Łańcuszek do smoczka pomysł nr. 3

_DSC6560

Dziś kompletnie bez maszyny, ba powiem więcej, bez żadnej nitki i bez igły… nawet jednego szwu.

_DSC6557

Plecione kolorowe elementy po raz pierwszy wykorzystałam w czapce z uszami, była okropnie krzywa, ale mój własny pierwszy więc bez skrępowania zakładałam bo była po prostu słodka i co najważniejsze, mojej produkcji, wcale nie była prosta do uszycia. Dziś jednak nie o czapce, dziś pomysł nr. 3 na łańcuszek do smoczka, może go zrobić każdy, bo nie musisz mieć nic poza wyobraźnią.

Na internecie można znaleźć przeróżne filmy, jak w zaplatać. Ja z uwagi na to, że do swojego projektu wybrałam kwiecisty jersey i delikatny tiul, dwa całkiem różne materiały, które tworzą super całość, postanowiłam nie przekombinować z pleceniem. Jeśli jednak wybierasz stonowany materiał, możesz pokusić się na wybranie bardziej skomplikowanego splotu.

Do wykonania będą potrzebne:

– 3 kawałki materiału o szerokości 2 cm i długości 90 cm, złożony na pół da nam 6 pasków, jeśli wzór ma być bardziej skomplikowany można pokroić materiał na cieńsze paski i dołożyć więcej, jednak należy pamiętać, że nie mamy za dużo miejsca :)

– klips do szelek

Ostrymi nożyczkami kroimy materiał na równe paski. Dla ułatwienia, materiał do cięcia można złożyć na kilka warstw, dzięki czemu uzyskamy prosty pasek.

_DSC6538

Jeden po drugim składamy na pół i przewlekamy przez oko klipsa, następnie przekładamy materiał tak, aby powstała pętelka. Ja swój tiul umieściłam w środku, a jersey po bokach.

_DSC6540

_DSC6542

Zaplatamy warkoczyk i tiulem wiąże mocno zakończenie. Robię kokardkę, a pozostałe 4 paski dzielę, dwa supłam jak najmocniej, a pozostałe 2 obcinam ozdobnie.

_DSC6546

_DSC6549

_DSC6550

Pozostaje nawinąć smoczek w taki sam sposób, jak nawijałam materiał na oko klipsa.

_DSC6551

_DSC6555

_DSC6567

_DSC6563

 

Gotowe, wszystko się d wystarczy tylko pomyśleć i poszukać inspiracji :)

K.