Cisza

DSC03603

Bo nie pamiętam kiedy ostatni raz miałam okazję spędzić chwilę sama, sama ze sobą i myślami. Prawie trzy miesiące minęły. Bo nie zaczyna się zdania od bo. A w sumie kto mi zabroni. Maleństwo śpi. Miało ciężki dzień. Bo mama się stara jak tylko potrafi, ale nie ukrywam, że ciężko jest dobrze poznać drugiego człowieka w tak krótkim czasie, nawet jak to jest nasz człowiek, uczę się Jej każdego dnia. Tyle wrażeń. Śpi pies i druga połówka też na sofie dogorywa, bo dzień ciężki miał, a może to wino sprawiło, że tak szybko odleciał w krainę marzeń sennych, w sobotę. To do Niego niepodobne.  Siedzę i rozmyślam, chyba nie ja jedna robię w głowie rekonesans, ta pora roku tak na mnie działa. Siedzę i planuje. Chociaż życie już tyle razy pokazało mi, że Ten u Góry ma na mnie plan, i co bym nie robiła i tak będzie tak jak On chce, ale wcale mi to nie przeszkadza. To co dostałam do tej pory przyszło w chyba najodpowiedniejszym momencie jaki mogłam sobie wyobrazić. Teraz wiem, że to tylko ode mnie zależy jak to wykorzystam. Każdego dnia czerpie inspiracje z otaczającego mnie świata. Szczególnie teraz, kiedy wiele rzeczy robię po raz pierwszy. Bo nikt nie mówił, że będzie łatwo zostać mamą, ale też nikt nie mówił, że będzie tak pięknie. Teraz cieszę się każdą chwilą, najmniejszą drobnostką. Dzień zaczynam uśmiechem bo tak postanowiłam. Bo nie ma nic piękniejszego jak wzrok uśmiechniętego dziecka z rana, ta mina, te wyspane oczy wesoło spoglądające to na twarz to na dekolt bo głodne…. po pięknie przespanej nocy.

IMG_2510.JPG

Właśnie dlatego… Dla tych ulotnych chwil… Chcę pisać… Zapamiętać każdy  szczegół i to uczucie tak proste, a za razem tak złożone, tak wyjątkowe, że trudne do opisania.

Długo zbierałam się w sobie, żeby to zrobić. Wiele razy żałowałam tego, że nie mam takiego miejsca… tylko mojego gdzie mogę coś naskrobać, tak po prostu, by wrócić do tego po czasie.

Więc i Ciebie chce zaprosić do mojego świata, tak zwykłego jak i wyjątkowego.

Witaj

 

One comment

Comments are closed.