Kwestia płci

   Zawsze bawi mnie, kiedy ktoś pyta mnie… patrząc na moje dziecko, a czy to chłopiec, czy dziewczynka??? No tak, nie różowa od stóp po czubek głowy, bez Hello Kitty i innych atrybutów, które mogłyby chociaż w jakimś stopniu świadczyć...